niedziela, 12 września 2010

Orłowski/ślizgając się w kominie

Z Justyną robimy drogę Orłowskiego na Mnichu (V-)
jest okrutnie mokro.
prowadzę m.in. wyciąg w kominku
- kilka razy ześlizgują mi się nogi,
ale ostatecznie doczłapałyśmy się na szczyt

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz